Najemnicy spisali się... poprawnie. Statystyki zostały przemielone, krew zmyta z desek mostu na BlueFort, koło na TF2 Party zostało naoliwione, a nagrody wysłane do tych, którzy przeżyli.
Pierwsza Operacja Wostki dobiegła końca. Przez wiele dni pola bitew spływały potem i krwią uczestników, którzy walczyli o uznanie w oczach Mann Co.
Dziękujemy wszystkim za udział. To dopiero początek naszej obecności na polskim froncie. Kolejne wytyczne zostaną przekazane wkrótce.